Carmona Tapas Bar, ul. Chodkiewicza 3, Warszawa Mokotów, +48224141919, carmona@carmona.pl, www.carmona.pl
Durszlak.pl
Kategorie: Wszystkie | Wędliny i Sery
RSS
czwartek, 07 lutego 2013

Angulas to małe węgorze (właściwie narybek) o wadze ok. 1g, długości ok. 8 cm i wieku 2-3 lat. Są uważane za wielki przysmak na północy Hiszpanii i po drugiej stronie granicy we Francji. Szczególnie ich nietypowy smak upodobali sobie Baskowie. Ze względu na przełowienie i wielką popularność tego przysmaku ich cena ostatnio bardzo wzrosła aż do poziomu 1000-1500 Euro za kg. Z tego powodu coraz większą popularnością cieszą się gulas - produkt przetwórstwa ryb - surimi - ukształtowany w formę małych węgorzy.

Gulas, mimo mało prestiżowego pochodzenia, są jednak zupełnie innym produktem niż znane wszystkim "paluszki krabowe". Przygotowywane z wysokiej jakości mięsa białych ryb, doprawione naturalnymi składnikami są postrzegane jako produkt równie wartościowy jak prawdziwe angulas, a sklepach leżą na tych samych półkach na których znaleźć możemy świetne ryby i owoce morza.

Producent La Gula del Norte wykorzystuje najlepsze tradycje produkcji surimi, którego historia sięga szesnastowiecznej Japonii. Surimi produkowane zgodnie z tymi zasadami jest pełnowartościowym produktem, który wyróźnia się wysoką zawartością białka i bardzo niską tłuszczu i cholesterolu. 

Gulas al Ajillo

Składniki:

  • Węgorze Angulas 185g
  • Czosnek
  • Papryka pikantna - optymalnie wędzona papryka guindilla, może być także chili
  • Oliwa z oliwek Virgen Extra
  • Gruba sól morska

Przygotowanie:

  1. Czosnek pokroić w cienkie plastry, z papryki usunąć nasiona, pokroić w plasterki
  2. Na głębokiej patelni rozgrzać dużo oliwy - na ok 1cm wysokości. Oliwa powinna być ciepła, ale nie bardzo gorąca
  3. Włożyć czosnek, paprykę i gulas. Dusić na niewielkim ogniu ok. 20 minut. Posolić.
  4. Podawać bardzo gorące z dużą ilością pieczywa.
  5. Gulas można schłodzić i podgrzewać. Można podać także na zimno, odcedzone z oliwy.

 

Sałatka z gulas i krewetek

Składniki:

  • Gulas del Norte 125g
  • 5 dużych krewetek, obranych
  • Czosnek
  • Papryka pikantna - optymalnie wędzona papryka guindilla, może być także chili
  • Oliwa z oliwek Virgen Extra
  • Mieszana sałata (karbowana, szpinak, roszponka, rukola)
  • Granat
  • Rodzynki
  • Orzeszki piniowe
  • Ocet Sherry

Przygotowanie:

  1. Gulas przygotować jak w przepisie powyżej dodając pod koniec duszenia krewetki
  2. Ostudzić, odsączyć z oliwy
  3. Na talerzu wymieszać sałaty.
  4. Orzeszki piniowe uprażyć na suchej patelni lub w piekarniku. UWAGA! Bardzo łatwo je przypalić.
  5. Granat obrać, wyłuskać poszczególne ziarenka.
  6. Na sałatach ułożyć krewetki i gulas. Posypać orzeszkami, granatem, rodzynkami.
  7. Skropić octem z wina sherry i oliwą z gotowania krewetek.

 

poniedziałek, 04 lutego 2013

Tango to taniec, który przywędrował do Argentyny, jak większość tańców latynoamerykańskich, z Afryki. Jego początku można się dopatrywać w rytmie afrykańskich bębnów, które słychać w candombe – protoplaście tanga. Tango tańczylicmarynarze, robotnicy portowi w spelunach, tawernach portowych i domach publicznych Buenos Aires. 

To taniec emocji - zmysłowy a nawet wyuzadany. Dlatego zanim dostał się na europejskie salony, tak jak w przypadku innych tańców z Ameryki Łacxińskiej, starano się usystematyzować rytm, muzykę, a przede wszystkim figury – nieprzyzwoite, namiętne. Takie tango weszło w 1913 roku również na polskie salony. Jego pierwsze wykonanieto taniec Messalki i Józefa Redo w filmie “Targ na dziewczęta”.

Tango argentyńskie jest tańcem fascynującym. Gdy patrzysz na tańczącą parę wydaje Ci się prosty – jakbyś szedł: kroki do przodu, trochę w bok, czasem do tyłu.  Lecz, gdy wejdziesz w ten taniec głebiej okazuje się, jak bardzo byłeś w błędzie. Krok do przodu, w bok… pozostał, ale co zrobić, aby partnerka poszła w odpowiednim kierunku, aby Ciebie zrozumiała? Tango jest tańcem improwizacji. Tu nie ma przygotowanego wcześniej układu choreograficznego, nie ma umowy pomiędzy partnerami, co i jak będą tańczyć. Pełna improwizacja. Spójrz na pary, które tańczą ten sam utwór po raz kolejny. Zawsze wyglada to inaczej.

Tango to taniec prowadzony przez mężczyznę. Przecież pochodzi z Argentyny. Więc musi być macho. Ale myliłby się ten, kto myślałby że to cała prawda. Podchodzisz do dziewczyny… Nie, to też nie jest prawda. W tangu jest coś, co się nazywa cabaceo. Przecież argentyński chłopak nie mógłby podejść do dziewczyny i spytać się: zatańczysz? Gdyby odmówiła wstyd byłby na całą ulicę. W tangu partnerzy wypatrują się, przyciągają wzrokiem (zobacz, jak to robią na “Tangu” Carlosa Saury). I dopiero jak wzrok sie spotka, jak zostanie wysłany delikatny znak, skinięcie głową – facet wie, że ona z nim zatańczy.

Prowadzę... Muszę pokazać dziewczynie, z którą tańczę co ma robić – czy idę do przodu (ona w tym czasie idzie do tyłu), czy idę – idziemy w bok, a może warto zrobić jakiś obrót. Tylko jak to pokazać? To mały sygnał, napięcie mięśni barku, ramienia - żaden duży ruch, żadne popchnięcie - iskra, która sprawia, że ona czuje: teraz w lewo, potem obrót… A jak partnerka pójdzie w druga stronę? Tu pada cała teoria macho. Wysłałeś sygnał, niezrozumiała… lecz tango polega też na tym, abyś wyczuł ją i poszedł za nią.

Tańczysz. Zawsze wokół sali (nie przez środek), zawsze odwrotnie do ruchu wskazówek zegara. Dlaczego? Przed sobą, lekko z prawej mam partnerkę. Gdy tak ją prowadzę, wszyscy co siedzą wokoło, mogą ją podziwiać. Czy jest to taniec macho? Tym bardziej że coraz częściej panie tańczą z paniami, a męski duet Los Hermanos Macana pokazuje perfekcyjne tango.

Tango tańczy się w wielu miejscach świata – nie tylko w Argentynie. Przeżywa ono teraz swoją drugą ‘złotą erę’. Tańczą je wszędzie - w Nowym Jorku, w Tokio, Hong Kongu, Berlinie, Kijowie, Moskwie czy w Sydney. Tańczy się je także w Warszawie. Powstało wiele szkół tanga, np. Złota Milonga, a na licznych tzw. milongach tańczy się tango, milongę i tango-walca. Latem np. na Skwerze Hoovera tańczy się także tango pod chmurką.

Coraz więcej ludzi, w każdym wieku, ulega temu narkotykowi. Jedno z tang granych przez Gotan Project nazywa się Addicted. Coś jest w tym tańcu...

 

A tutaj opisani powyżej Los Hermanos Maracana. 

 

sobota, 26 stycznia 2013

Jakiś czas temu pisaliśmy o hiszpańskich wędlinach, szynkach jamon serrano i iberico, a także o rasach świń, z których smakołyki te się produkuje. Nie wspomnieliśmy jednak o jednym ważnym aspekcie dotyczącym szynek: o podziale szynek na produkowane z tylnych bądź przednich nóg świni białej lub iberyjskiej.

Technicznie rzecz biorąc "szynka" przednia, czyli łopatka - hiszp. paleta, nie może być nawet nazywana szynką. Jedynie wędliny wyprodukowane bezpośrednio z tylnych nóg mogą być określane jako szynka - czyli jamon w zależności od rasy świni i sposobu chowu - jamon serrano, jamon iberico itp.

Paleta pochodzi z przedniej nogi, zatem jest naturalnie mniejsza, ale co ważniejsze - mniej tłusta, co w przypadku szynek uznawane jest za wadę jako że marmurkowy tłuszcz przerastający mięśnie jest głównym nośnikiem smaku. Łopatki także mają zupełnie inny układ kostny, który sprawia, że krojenie ich wymaga jeszcze większej wprawy, wiedzy i doświadczenia niż krojenie klasycznej szynki jamon.

Aby przybliżyć podstawowe różnice między jamon a paleta przygotowaliśmy infografikę.


1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10