Carmona Tapas Bar, ul. Chodkiewicza 3, Warszawa Mokotów, +48224141919, carmona@carmona.pl, www.carmona.pl
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Tango!

Tango to taniec, który przywędrował do Argentyny, jak większość tańców latynoamerykańskich, z Afryki. Jego początku można się dopatrywać w rytmie afrykańskich bębnów, które słychać w candombe – protoplaście tanga. Tango tańczylicmarynarze, robotnicy portowi w spelunach, tawernach portowych i domach publicznych Buenos Aires. 

To taniec emocji - zmysłowy a nawet wyuzadany. Dlatego zanim dostał się na europejskie salony, tak jak w przypadku innych tańców z Ameryki Łacxińskiej, starano się usystematyzować rytm, muzykę, a przede wszystkim figury – nieprzyzwoite, namiętne. Takie tango weszło w 1913 roku również na polskie salony. Jego pierwsze wykonanieto taniec Messalki i Józefa Redo w filmie “Targ na dziewczęta”.

Tango argentyńskie jest tańcem fascynującym. Gdy patrzysz na tańczącą parę wydaje Ci się prosty – jakbyś szedł: kroki do przodu, trochę w bok, czasem do tyłu.  Lecz, gdy wejdziesz w ten taniec głebiej okazuje się, jak bardzo byłeś w błędzie. Krok do przodu, w bok… pozostał, ale co zrobić, aby partnerka poszła w odpowiednim kierunku, aby Ciebie zrozumiała? Tango jest tańcem improwizacji. Tu nie ma przygotowanego wcześniej układu choreograficznego, nie ma umowy pomiędzy partnerami, co i jak będą tańczyć. Pełna improwizacja. Spójrz na pary, które tańczą ten sam utwór po raz kolejny. Zawsze wyglada to inaczej.

Tango to taniec prowadzony przez mężczyznę. Przecież pochodzi z Argentyny. Więc musi być macho. Ale myliłby się ten, kto myślałby że to cała prawda. Podchodzisz do dziewczyny… Nie, to też nie jest prawda. W tangu jest coś, co się nazywa cabaceo. Przecież argentyński chłopak nie mógłby podejść do dziewczyny i spytać się: zatańczysz? Gdyby odmówiła wstyd byłby na całą ulicę. W tangu partnerzy wypatrują się, przyciągają wzrokiem (zobacz, jak to robią na “Tangu” Carlosa Saury). I dopiero jak wzrok sie spotka, jak zostanie wysłany delikatny znak, skinięcie głową – facet wie, że ona z nim zatańczy.

Prowadzę... Muszę pokazać dziewczynie, z którą tańczę co ma robić – czy idę do przodu (ona w tym czasie idzie do tyłu), czy idę – idziemy w bok, a może warto zrobić jakiś obrót. Tylko jak to pokazać? To mały sygnał, napięcie mięśni barku, ramienia - żaden duży ruch, żadne popchnięcie - iskra, która sprawia, że ona czuje: teraz w lewo, potem obrót… A jak partnerka pójdzie w druga stronę? Tu pada cała teoria macho. Wysłałeś sygnał, niezrozumiała… lecz tango polega też na tym, abyś wyczuł ją i poszedł za nią.

Tańczysz. Zawsze wokół sali (nie przez środek), zawsze odwrotnie do ruchu wskazówek zegara. Dlaczego? Przed sobą, lekko z prawej mam partnerkę. Gdy tak ją prowadzę, wszyscy co siedzą wokoło, mogą ją podziwiać. Czy jest to taniec macho? Tym bardziej że coraz częściej panie tańczą z paniami, a męski duet Los Hermanos Macana pokazuje perfekcyjne tango.

Tango tańczy się w wielu miejscach świata – nie tylko w Argentynie. Przeżywa ono teraz swoją drugą ‘złotą erę’. Tańczą je wszędzie - w Nowym Jorku, w Tokio, Hong Kongu, Berlinie, Kijowie, Moskwie czy w Sydney. Tańczy się je także w Warszawie. Powstało wiele szkół tanga, np. Złota Milonga, a na licznych tzw. milongach tańczy się tango, milongę i tango-walca. Latem np. na Skwerze Hoovera tańczy się także tango pod chmurką.

Coraz więcej ludzi, w każdym wieku, ulega temu narkotykowi. Jedno z tang granych przez Gotan Project nazywa się Addicted. Coś jest w tym tańcu...

 

A tutaj opisani powyżej Los Hermanos Maracana. 

 

poniedziałek, 04 lutego 2013, baryg

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: